Kasztany - część 1.
Witam,
Już nadeszła jesień pora roku dość chłodna , ponura i deszczowa. Ale zdarzają się też piękne dni i tak jest dzisiaj. Wyszło słońce zrobiło się cieplej no i przyszedł też czas aby zacząć haftowanie jesiennego obrazka. Będąc na spacerze udało mi się zebrać trochę kasztanów i pomyślałam że mogę wychaftować coś na ten temat. Miałam już zachomikowany wzór kasztanów ale jeszcze zwlekałam i odkładałam go w czasie.
Dwa tygodnie temu postawiłam kilka krzyżyków na płótnie i mnie wciągło.
Na dzień dzisiejszy tak wygląda mój obraz:
Jak widać przede mną jeszcze bardzo dużo pracy ale przy tym tempie może skończę na koniec listopada ale zobaczymy.
Końcowy efekt będzie wyglądał tak:
Piękny prawda aż trudno się oprzeć i nie wychaftować.
niedziela, 23 października 2016
piątek, 14 października 2016
Cape Gooseberry
Cape Gooseberry - Miechunki II
Troszkę krzyżyków przybyło na płótnie, ale ze względu na sporo domowych obowiązków musiałam nadrobić haftowanie aż do późnej nocy. Według mnie opłacało się. Poniżej na zdjeciach zobaczcie jak mi idzie.
Myślę, że mi się uda choć haft nie należy do łatwych. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam
Troszkę krzyżyków przybyło na płótnie, ale ze względu na sporo domowych obowiązków musiałam nadrobić haftowanie aż do późnej nocy. Według mnie opłacało się. Poniżej na zdjeciach zobaczcie jak mi idzie.
Po skończeniu a jeszcze dużo pracy przede mną obraz będzie wyglądał jak na zdjęciu poniżej:
Myślę, że mi się uda choć haft nie należy do łatwych. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam
środa, 5 października 2016
Clair de Lune
Clair de Lune - część 3
Nadszedł najwyższy czas aby zaprezentować kolejną odsłonę moich zakochanych elfów. Miałam wcześniej pokazać wam jak idzie mi wyszywanie, ale niestety jakoś nie mogłam do tego się zabrać.
Znalazłam troszkę czasu i wklejam kilka zdjęć:
Praca dalej trwa więc następnym razem pokażę wam całość.
Poussière de Féé.
Poussiére de Féé.
Oczywiście miałam w planie skupić się na innym obrazie, ale przeglądając blogi o haftowaniu natknęłam się na ten cudny haft. Czemu nie spróbować go wyszywać, no i postawiłam kilka krzyżyków. Tak się wciągłam, że nie mogłam się od niego oderwać.
A oto moja skończona praca:
Oczywiście miałam w planie skupić się na innym obrazie, ale przeglądając blogi o haftowaniu natknęłam się na ten cudny haft. Czemu nie spróbować go wyszywać, no i postawiłam kilka krzyżyków. Tak się wciągłam, że nie mogłam się od niego oderwać.
A oto moja skończona praca:
Dane techniczne:
Materiał: Len Belfast 32ct,
Mulina DMC
Krzyżyki, półkrzyżyki, backstiche,
Haftowane 1 lub 2 nitkami muliny,
Na podstawie ilustracji: Erle Ferronniére.
A oto zdjęcia jak powstał ten obraz:
Bardzo łatwo haftowało mi się wszystkie elementy oprócz skrzydeł. Tu musiałam naprawdę uważać bo można było się łatwo pomylić. W trakcie haftowania jedną nitką muliny zauważyłam, że robią się prześwity ale po skończeniu całości wyszło idealnie. A zakupiona ramka w której oprawiłam obraz dodał mu niepowtarzalny urok.
sobota, 10 września 2016
Des Crepes - Naleśniki
Des Crepes - Naleśniki # koniec
Właśnie wczoraj udało mi się skończyć haftowanie obrazka z serii Nimue.
Od razu go wyprasowałam i oprawiłam w ramkę. We wzorze zmieniłam tylko kolory koralików ale ostatecznie nie wygląda to najgorzej. Nawet kontury których nie bardzo lubię wyszywać okazały się bardzo proste i łatwe do wykonania więc poszło mi to dość sprawnie. Trudniej mi poszło z konturami łapek myszki ale po kilku próbach udało mi się.
Właśnie wczoraj udało mi się skończyć haftowanie obrazka z serii Nimue.
Od razu go wyprasowałam i oprawiłam w ramkę. We wzorze zmieniłam tylko kolory koralików ale ostatecznie nie wygląda to najgorzej. Nawet kontury których nie bardzo lubię wyszywać okazały się bardzo proste i łatwe do wykonania więc poszło mi to dość sprawnie. Trudniej mi poszło z konturami łapek myszki ale po kilku próbach udało mi się.
Na zdjęciach pokazuję przebieg mojej pracy i mogę stwierdzić, że nie był to trudny haft. Musiałam uważać jedynie z kolorami wyszywając naleśniki.
Podsumowując haft zawiśnie na ścianie w kuchni i myślę że to najlepsze miejsce.
Cieszę się że to już koniec i mogę zająć się wyszywaniem kolejnego obrazu.
Dane techniczne:
- Materiał Len Belfast naturalny 32 ct
- Mulina DMC
- Krzyżyki - 2 nitki muliny
- backstitch - 1 nitka muliny
- 4 szt. koralików, 1 szt. dzwoneczek
- wielkość gotowego haftu: 27 cm x 16 cm
Na podstawie ilustracji Jean-Babtiste Monge
poniedziałek, 5 września 2016
Cape Gooseberry - Miechunki I
Miechunki część 1
Dawno już myślałam o zajęciu się haftem Miechunek ale ze względu na brak czasu oraz wyszywaniu już dwóch prac nie za bardzo mogłam się zmobilizować. W tej chwili kończę wyszywanie pracy Nimue - Des Crepes więc postanowiłam dokonać małych zakupów przez Internet i oto one
Otwierając paczkę - Pasmanteria Internetowa Haftix w gratisie dodała mi złotą jedwabną mulinę oraz gazetkę z wzorami haftów. Chyba właściciel miał dobry humor. I za to mu bardzo dziękuję.
Nie mogłam się powstrzymać i postawiłam kilka krzyżyków ale to tylko dzięki uprzejmości Weroniki prowadząca bloga Radosna Twórczość Weroniki. To ona właśnie wysłała mi klucz do haftu.
Pokażę wam kilka zdjęć mojej pracy i sami oceńcie
Dawno już myślałam o zajęciu się haftem Miechunek ale ze względu na brak czasu oraz wyszywaniu już dwóch prac nie za bardzo mogłam się zmobilizować. W tej chwili kończę wyszywanie pracy Nimue - Des Crepes więc postanowiłam dokonać małych zakupów przez Internet i oto one
Nie mogłam się powstrzymać i postawiłam kilka krzyżyków ale to tylko dzięki uprzejmości Weroniki prowadząca bloga Radosna Twórczość Weroniki. To ona właśnie wysłała mi klucz do haftu.
Pokażę wam kilka zdjęć mojej pracy i sami oceńcie
Oczywiście zgadzam się z dziewczynami, które już haftowały Miechunki iż nie należy on do łatwych. Narazie najbardziej duże trudności miałam z łodygą. Ale dałam sobie radę. Natomiast owoc no trzeba się pilnować kolory są prawie identyczne, ja myliłam się często. Zobaczę jak pójdzie mi dalej z tym haftem.
czwartek, 25 sierpnia 2016
Des Crepes
Des Crepes - Naleśniki - odsłona 1
O tym obrazku myślałam dość długo i nie mogłam za niego się zabrać. A to byłam w trakcie haftowania innej pracy, a to brakowało odpowiednich kolorów muliny .....
Przeglądając ostatnio stronę firmy Nimue znowu pojawiło się zdjęcie des crepes. Pomyślałam że postawię na lnie kilka krzyżyków, ale tak się wciągłam i oto kilka zdjęć mojej pracy:
O tym obrazku myślałam dość długo i nie mogłam za niego się zabrać. A to byłam w trakcie haftowania innej pracy, a to brakowało odpowiednich kolorów muliny .....
Przeglądając ostatnio stronę firmy Nimue znowu pojawiło się zdjęcie des crepes. Pomyślałam że postawię na lnie kilka krzyżyków, ale tak się wciągłam i oto kilka zdjęć mojej pracy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Veronique Enginer - Róża #1
Dawno, a nawet bardzo dawno nie zaglądałam na mój blog - jakoś nie mogłam znaleźć czas a dodatkowo każdą wolną chwilę przeznaczam na pracę...
-
"Figi i Żuk" - odsłona 6 Ale ten czas leci , oj bardzo szybko. Niedawno pisałam o moich postępach w maju a tu już podsumowani...
-
" Figi i żuk" - odsłona 1 Kochani ale ten czas szybko leci dopiero co Ania ogłosiła zabawę a już zaczynamy się chwalić swoimi...
-
Dawno, a nawet bardzo dawno nie zaglądałam na mój blog - jakoś nie mogłam znaleźć czas a dodatkowo każdą wolną chwilę przeznaczam na pracę...



































