poniedziałek, 29 maja 2017

Etude au Magnolia - seria zielnikowa

Etude au Magnolia - Veronique Enginger 

26 maja skończyłam, oprawiłam i podarowałam mojej mamie obraz Mongolii z serii zielnikowej.
Haft oprawiłam w ramke o wymiarach 30/40 którą kupiłam w Pepco za ok. 15 zł.
Sam obraz wyszywałam ok.  miesiąca, poszło mi szybko bo tylko nad nim pracowałam. Poświęcony czas temu haftowi to tylko kilka godzin snu oraz wszystkie weekendy zajęte wyszywaniem.
Ale było naprawdę warto bo moja mama zadowolona z prezentu.
A oto moja fotorelacja:






 A to zdjęcie wykonane w ogrodzie u mojej mamy:


















Dzień był cudowny pogoda dopisała no i co najważniejsze każdy był zadowolony.
Pozdrawiam serdecznie:)

czwartek, 18 maja 2017

Etude au Magnolia - seria zielnikowa

Etude au Magnolia - Veronique Enginger 

Na początku Maja zaczełam wyszywać nowy wzór z myślą o mojej mamie. Obraz będzie prezentem z okazji Dnia Matki, pomyślałam, że Magnolia przypadnie jej do gustu i bardzo jej się spodoba. Tego nie wiem ale już niedługo się okaże.
Tym razem wyszywam na płótnie Aida 18ct i muszę przyznać że byłam mile zaskoczona bo sprawnie mi to idzie. Narzekać nie mogę. Inaczej jest z lnem ale będę zawsze twierdzić, że jest to płótno z którego nigdy nie zrezygnuje a efekt końcowy powala.
I tak obraz jeszcze nie jest skończony ale pochwalę się tym co już zrobiłam:







We wzorze dokonałam małej zmiany a dokładnie półkrzyzyki wyszywałam jedną nitką natomiast w kluczu do wzoru powinno się użyć trzech nitek.
Właściwie jest to cień i trzema nitkami wyglądałoby to bardzo źle i bez efektu ale jest to moje zdanie.
Przede mną jeszcze dokończenie kwiatka oraz napisy no i koniec. Także ostateczną odsłonę pokażę na blogu jak Magnolia będzie już oprawiona w ramkę. 
Pozdrawiam i lecę dalej haftować.

środa, 10 maja 2017

Zakupy

Zakupy, zakupy i jeszcze raz zakupy.

Kwiecień był miesiącem bardzo leniwym nie bardzo mi się chciało haftować ale za to zrobiłam porządki i okazało się że mam duże braki. 
W moim ulubionym sklepie Haftix zamówiłam płótno len Belfast 32ct oraz kanwę AIDA 18 ct kolor biały oraz przy okazji mulinki i nożyczki w kształcie czapli.






Dodatkowo jako gratis otrzymałam mulinke kolor złoty i jak nie lubić takiego sklepu. 
Białą Kanwę wykorzystam na haft z serii zielnikowej a dokładnie myślałam o magnolii a len zawsze się przyda.

Przy okazji również zmieniłam troszeczkę mojego bloga jak porządki to porządki. Tylko troszkę go odswieżyłam.

Pozdrawiam  i dziękuję za odwiedziny:)

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Fèe Bleue

Fèe Bleue - Błękitna wróżka 


Fèe Bleue
 Na podstawie ilustracji J.B. Monge 
Płótno: Belfast 32ct - kość słoniowa
Nici DMC - 21 kolorów 
Krzyżyki - 2 nitki
Kontury - 1 nitka
Haft co dwie nitki płótna 









Szkoda że już skończyłam bo bardzo przyjemnie mi się ten obraz wyszywało. Podsumowując haft był bardzo łatwy. Oczywiście skrzydła dały mi w kość ale prowadziłam sobie. No cóż elficzka bardzo piękna i wymaga odpowiedniego miejsca na ścianie i oprawy.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Fèe Bleue

Fèe Bleue - Błękitny Elfik

Wzór Fèe Blue był już dawno na mojej liście a zaczełam wyszywać go na początku marca. Jest jeszcze nie skończony bo brakuje mu konturów na jednym skrzydle. 
Irytuje mnie wykonanie konturów ale nie ma efektu końcowego bez ich wykonania.
Tak więc wracając do techniki wykonania to bardzo przyjemnie i łatwo obraz wyszywa się. Natomiast skrzydła były troszkę trudniejsze i musiałam się pilnować.
Kolorystyka skrzydeł niebieska ten kolor bardziej przypadł mi do gustu. 
A oto mała sesja fotograticzna:











Gdy tylko skończę kontury skrzydeł wtedy w nastepnym poscie dokładnie opiszę opracowanie wzoru, technikę wykonania i materiały użyte we wzorze.  Myślę że za tydzień będzie skończony i oprawiony  w ramkę.



niedziela, 26 marca 2017

Kwiatowy Rok - Tulipan

Wyzwanie Marcowe - Tulipan

Kasia rzuciła nowe marcowe zadanie gdzie głównym bohaterem kwiatowym został Tulipan. Kwiat bardzo wiosenny, subtelny i delikatny no a według mnie łatwy do wyszywania. Udało mi się znaleźć dużo wzorów w necie aż trudno było mi się zdecydować.
Po długich przemyśleniach wybrałam wzorek który wykonałam w ciągu kilku godzin. A oto efekt mojej pracy:











Ps. Jestem ciekawa jaki kwiat będzie w kwietniu do przygotowywania już nie mogę się doczekać 
Pozdrawiam:)

wtorek, 21 marca 2017

Zakładki do książek #3

Zakładki do książek #3

Muszę się przyznać, że troszkę mnie nie było na moim blogu ale to nie znaczy, że zrobiłam sobie przerwę. Pilnie wyszywam i nawet nie miałam czasu zaglądać na swój blog. 
Obiecałam, iż pokażę wam wszystkie zakładki które wykonałam dla dziewczynek z okazji Dnia Kobiet.

Oto zdjęcia mojej pracy i wszystkich zakładek:











Nad zakładkami pracowałam ponad dwa miesiące ale myślę, że było warto. Dziewczyny zadowolone a radość nie do opisania.

Veronique Enginer - Róża #1

 Dawno, a nawet bardzo dawno nie zaglądałam na mój blog - jakoś nie mogłam znaleźć czas a dodatkowo każdą wolną chwilę  przeznaczam na pracę...