Etude au Magnolia - seria zielnikowa

Etude au Magnolia - Veronique Enginger 

26 maja skończyłam, oprawiłam i podarowałam mojej mamie obraz Mongolii z serii zielnikowej.
Haft oprawiłam w ramke o wymiarach 30/40 którą kupiłam w Pepco za ok. 15 zł.
Sam obraz wyszywałam ok.  miesiąca, poszło mi szybko bo tylko nad nim pracowałam. Poświęcony czas temu haftowi to tylko kilka godzin snu oraz wszystkie weekendy zajęte wyszywaniem.
Ale było naprawdę warto bo moja mama zadowolona z prezentu.
A oto moja fotorelacja:






 A to zdjęcie wykonane w ogrodzie u mojej mamy:


















Dzień był cudowny pogoda dopisała no i co najważniejsze każdy był zadowolony.
Pozdrawiam serdecznie:)

Etude au Magnolia - seria zielnikowa

Etude au Magnolia - Veronique Enginger 

Na początku Maja zaczełam wyszywać nowy wzór z myślą o mojej mamie. Obraz będzie prezentem z okazji Dnia Matki, pomyślałam, że Magnolia przypadnie jej do gustu i bardzo jej się spodoba. Tego nie wiem ale już niedługo się okaże.
Tym razem wyszywam na płótnie Aida 18ct i muszę przyznać że byłam mile zaskoczona bo sprawnie mi to idzie. Narzekać nie mogę. Inaczej jest z lnem ale będę zawsze twierdzić, że jest to płótno z którego nigdy nie zrezygnuje a efekt końcowy powala.
I tak obraz jeszcze nie jest skończony ale pochwalę się tym co już zrobiłam:







We wzorze dokonałam małej zmiany a dokładnie półkrzyzyki wyszywałam jedną nitką natomiast w kluczu do wzoru powinno się użyć trzech nitek.
Właściwie jest to cień i trzema nitkami wyglądałoby to bardzo źle i bez efektu ale jest to moje zdanie.
Przede mną jeszcze dokończenie kwiatka oraz napisy no i koniec. Także ostateczną odsłonę pokażę na blogu jak Magnolia będzie już oprawiona w ramkę. 
Pozdrawiam i lecę dalej haftować.

Zakupy

Zakupy, zakupy i jeszcze raz zakupy.

Kwiecień był miesiącem bardzo leniwym nie bardzo mi się chciało haftować ale za to zrobiłam porządki i okazało się że mam duże braki. 
W moim ulubionym sklepie Haftix zamówiłam płótno len Belfast 32ct oraz kanwę AIDA 18 ct kolor biały oraz przy okazji mulinki i nożyczki w kształcie czapli.






Dodatkowo jako gratis otrzymałam mulinke kolor złoty i jak nie lubić takiego sklepu. 
Białą Kanwę wykorzystam na haft z serii zielnikowej a dokładnie myślałam o magnolii a len zawsze się przyda.

Przy okazji również zmieniłam troszeczkę mojego bloga jak porządki to porządki. Tylko troszkę go odswieżyłam.

Pozdrawiam  i dziękuję za odwiedziny:)

Wielka wtopa i niewypał ...

Moi kochani,  Nie wiem od czego zacząć a myślałam, że dzień zacznie mi się fantastycznie a o mało mnie szlak nie trafił.  A dotyczyło się ...