poniedziałek, 10 czerwca 2019

Haft na Nowy Rok #6

"Figi i Żuk" - odsłona 5

Nadszedł czas na podsumowanie maja i tu mogę się pochwalić moimi postępami. Spędziłam najwięcej czasu niż do tej pory nad tym haftem i uparcie stawiałam krzyżyki.  Wyszedł cały liść. No prawie cały bo brakuje w nim konturów.  Także dla mnie miesiąc maj był bardzo łaskawy i mogłam poświęcić się  mojej pracy. Przede mną bardzo trudny etap "tło" które jest bardzo monotonne oraz figa która jest przecięta na pół a jest ogromna ilość pół krzyżyków nie wiem czy dam radę. Jak dla mnie to bardzo trudny projekt ale efekt ostateczny i końcowy obłędny.
A oto kolka fotek mojej pracy:












 Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze:)

7 komentarzy:

  1. Przepiękny hafcik, niezłe postępy zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już widać niesamowite efekty. Warto się napracować, żeby było potem na czym oko zawiesić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam, podziwiam ... a szczególnie za te piękne xxx na tkaninie. Trzymam kciuki by xxx w tle szybko przybywały. Obraz będzie piękny. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto się pomęczyć, bo jak już obraz zostanie ukończony i zawiśnie w ramie to dopiero będzie widok:) zatem męcz się męcz bo warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To, co już wyszyłaś wygląda przepięknie. Trzymam kciuki za dalsze postępy w hafcie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Ikona - Matka Boża Iwierska

Ikona Witam was po mojej bardzo długiej nieobecności a przyczyną to praca nad Ikoną która była prezentem dla mojej znajomej. Każdą woln...