niedziela, 3 lutego 2019

Haft na Nowy Rok #2

"Figi i żuk" - odsłona 1

Kochani ale ten czas szybko leci dopiero co Ania ogłosiła zabawę a  już zaczynamy się chwalić swoimi postępami w haftowaniu. 
Myślałam że nie uda mi się wyhaftować Żuka a jednak się udało i nawet zrobiłam część konturów. Chociaż przyznam że projekty Catheriny Volkova nie należą do łatwych, są bardzo pracochłonne i wymagają dużego skupienia. Na tym projekcie się przekonuję że nie będzie łatwo ale efekt końcowy jest powalający. 
Tak to tyle a teraz sesja zdjęciowa:












Życzę miłego oglądania i pozdrawiam cieplutko

15 komentarzy:

  1. Śliczny żuczek :)
    Haft pracochłonny i wymagający ale za to efekt będzie cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda jak prawdziwy! Niesamowicie mi się podoba ten haft :)

    OdpowiedzUsuń
  3. żuczek pierwsza klasa <3
    Super powodzenia w dalszej części ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Żuczek jak żywy :), czekam niecierpliwie na dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny żuczek. U mnie ten wzór mozolnie powiększa sie na kanwie. Zaczęłam od figi :-)
    Może kiedys skończę.
    Super wybór. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny hafcik z żuczkiem. Chyba ciężko się go haftowało?

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście masz racje do łatwych nie należy, tu trzeba bardzo uważać i być skupionym ale efekt końcowy jest niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda jak prawdziwy, piękny haft! I jak szybko Ci poszło z tym żukiem, oby tak dalej:)) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, jak żywy :) Taki efekt jest wart każdej poświęconej minuty :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Haft na Nowy Rok #6

"Figi i Żuk" - odsłona 5 Nadszedł czas na podsumowanie maja i tu mogę się pochwalić moimi postępami. Spędziłam najwięcej czas...